„Avatar” w Orange IMAX – zapowiedź przyszłości kina.
Na to James Cameron czekał aż 15 lat!
„Avatar” to pierwsza od czasów „Titanica” fabularna produkcja Camerona. Szacowany budżet na poziomie 237 milionów dolarów daje mu trzecie miejsce pod tym względem w historii kina. To film, którym po ponad dekadzie reżyser powraca w wielkim stylu. Jednocześnie jest to obraz, o którym jeszcze przed jego premierą mówi się, że zrewolucjonizuje produkcję filmową, i że po niej, kino już nigdy nie będzie takie samo.
Historia „Avatara” zaprojektowana została specjalnie z myślą o gigantycznych ekranach IMAX®. Sam pomysł na film zrodził się prawie 15 lat temu, gdy filmowe środki do jego realizacji nawet nie istniały. Dziś, po 4 latach pracy nad produkcją, wizja zafascynowanego technologią IMAX® Camerona doczekała się wreszcie finalizacji. Inspiracją dla Jamesa Camerona przy tworzeniu tej historii była intrygująca koncepcja „awatarów” – genetycznie zaprojektowanych organizmów, zdalnie sterowanych za pomocą ludzkiej psychiki. „Avatar” to historia z przyszłości, opowiadająca o sparaliżowanym byłym żołnierzu piechoty morskiej, który by dostać szansę otrzymania zdrowego ciała musi wziąć udział w misji kolonizacyjnej egzotycznej planety - Pandory. By misja się powiodła żołnierz przybiera tożsamość i ciało tubylca...
Spektakularne efekty specjalne powstałe w studiu WETA, odpowiedzialnym
i nagrodzonym Oscarem za efekty specjalne do „Władcy pierścieni”, dopełniają wyjątkowości tej fantastycznej produkcji. W rolach głównych między innymi Sam Worthington, Sigourney Weaver, Michelle Rodriguez.

|